receipt-1274307_1920

Dla kogo kasa fiskalna?

Większości z nas robienie jakichkolwiek zakupów kojarzy się z otrzymaniem paragonu na koniec. Dla sprzedawców kasa fiskalna jest dodatkowym obowiązkiem wiążącym się z koniecznością szkoleń, obostrzeniami, możliwymi kontrolami i innymi powinnościami. Gdyby dało się ich uniknąć, większość przedsiębiorców z dużą ulgą by z tego skorzystała.

W rzeczywistości nie każdy przedsiębiorca jest zobowiązany do posiadania kasy fiskalnej i ewidencjonowania na niej dokonanej sprzedaży. Kiedy mamy do czynienia z taką sytuacją?

 

Rozporządzenie Ministra Rozwoju i Finansów z dnia 16 grudnia 2016r. (Dz. U z 2016 poz. 2177) wymienia przypadki, w których przedsiębiorca jest zwolniony z obowiązku ewidencjonowania sprzedaży przy pomocy kasy fiskalnej. Należą do nich między innymi sytuacje, gdy:

  • sprzedaż na rzecz konsumentów nie przekroczyła w poprzednim roku podatkowym 20 000 zł,
  • sprzedaż następujących towarów lub usług stanowiła nie mniej niż 80% sprzedaży w poprzednim roku:
    • dostawa towarów w systemie wysyłkowym, jeżeli sprzedawca otrzyma zapłatę na konto,
    • sprzedaż usług jeżeli sprzedawca otrzyma zapłatę na konto,
    • wynajem i usługi zarządzania nieruchomościami jeżeli sprzedawca otrzyma zapłatę na konto lub zostało to udokumentowane fakturą
    • sprzedaż niektórych usług drogą elektroniczną, jak np. cyfrowa dostawa oprogramowania.

Zwolnienia wymienione w rozporządzeniu, mimo że dość liczne, to dotyczą niszowych gałęzi gospodarki. Dla większości przedsiębiorców interesujące może być wyłącznie zwolnienie w przypadku wysyłki towarów lub sprzedaży usług pod warunkiem otrzymania zapłaty na konto lub niektóre usługi świadczone drogą elektroniczną.

Metody rozliczania podatku VAT

– Czy mały może więcej? Vol. 3 – Metody rozliczania VAT

Podatek od towarów i usług to danina o charakterze pośrednim. Jej pośredniość polega na tym, że płacony jest on „przy okazji” pozyskiwania towaru bądź usługi, a nie poprzez zapłatę świadczoną do odpowiedniego organu podatkowego. Pełna pośredniość podatku VAT tyczy się tylko podmiotów niebędących podatnikami tego podatku- np. konsumentów. Podmioty obciążone podatkiem VAT są zobowiązane do rozliczania podatku – czyli do  obliczania i wpłacania należności podatkowej na rachunek urzędu skarbowego, w którym zgłosiły rejestrację.

Podstawowe formy rozliczania VAT

Domyślna formą rozliczania VAT-u jest tzw. metoda memoriałowa. Przedsiębiorca objęty tą formą rozliczenia zobowiązany jest wpłacać na konto urzędu skarbowego obliczoną kwotę do 25 dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym powstał obowiązek podatkowy. W wypadku powyższej metody momentem powstania  obowiązku będzie, zgodnie z tekstem ustawy, chwila wydania towaru lub wykonania usługi.

Podobną, choć nieco mniej uciążliwą dla podatnika formą rozliczania VAT jest kwartalne wpłacanie należności do urzędu skarbowego. W tym wypadku obowiązek wpłaty następuje 25 dnia miesiąca  następującego po kwartale, w którym  wykonano usługę bądź ich szereg lub dokonano dostawy towarów.

Obydwie z powyższych metod obciążone są wadą niepewności obrotu. Często spotykamy się z sytuacją, w której przedsiębiorca wykonał usługę, lecz nie otrzymał wynagrodzenia. Pokrzywdzenie przedsiębiorcy przez drugą stronę stosunku prawnego nie zwalnia z niego obowiązku rozliczenia się ze skarbówką.

Przykładowo: Firma A dokonała dostawy części samochodowych podmiotowi B w lutym. B zarzekł się, że zaległość ureguluje jak najszybciej. Firma jest przedsiębiorcą, który podlega metodzie miesięcznego rozliczania się z VAT-u. Mija 25 dzień marca, a B wciąż nie uregulował należności. A musi uiścić naliczoną sumę za wartość usługi wykonaną na rzecz B, pomimo braku faktycznego zarobku.

Metoda kasowa

Tej wady pozbawiona jest metoda kasowa. Określony został w niej obowiązek podatkowy przypadający na moment uregulowania części lub całości należności przez kontrahenta. Jednym wypadkiem, w którym należy rozliczyć się US bez uiszczonej wcześniej zapłaty za usługę jest przekroczenie terminu 180 dni od momentu wykonania tej usługi, która jednocześnie wykonana została na rzecz podmiotu, która nie jest VAT-owcem.

Przykładowo: Przedsiębiorstwo A 15 marca dokonało na rzecz Pana X (który nie jest czynnym podatnikiem VAT) usługi naprawy samochodu. Pan X, jako że jest znajomym prezesa firmy A dogadał się z nim, że dokona zapłaty, gdy będzie w lepszej kondycji finansowej. Czas mija, a Pan X nie dokonywał wpłaty. 12 września mija termin 180 dni, a firma A zobowiązana jest dokonać rozliczenia VAT mimo braku zapłaty.

Metoda kasowa nie jest pozbawiona wad, które objawiają się, szczególnie gdy świadczenie spłacane jest w ratach – zwłaszcza nieregularnych. Niemniej jednak, gdy mały przedsiębiorca ma kontrahentów niepewnych, a przy okazji liczy się z koniecznością prowadzenia dokładnej księgowości to metoda kasowa powinna być dla niego najkorzystniejsza. Trzeba wspomnieć, że metoda kasowa może zostać usunięta w nowelizacji ustawy o podatku od towarów i usług w nadchodzącym roku. Jednak póki co mały podatnik może pewniej oraz wygodniej rozliczać VAT niż podmiot niekwalifikujący się pod ten termin. 

 

Metody rozliczania podatku VAT

4

– Czy mały może więcej? Vol. 2 – Rejestracja małego podatnika

Wracając do przewodniego pytania, warto wskazać, że mały podatnik zawsze będzie obciążony podatkiem od towarów i usług (VAT), w związku z czym, co do zasady zobowiązany jest zarejestrować swoją działalność w Urzędzie Skarbowym.

Już w formularzu VAT-R, poprzez który dokonuje się zgłoszenia podmiotu do rejestru jako podatnika VAT należy wskazać czy kwalifikuje się on jako mały podatnik.

W pozycji nr 39 formularza zawarte zostały szczególne punkty, określające sposób rozliczania się podmiotu ze zobowiązań podatkowych. Warte uwzględnienia jest to, że każda nowo powstała działalność obciążona podatkiem VAT ma uprawnienia przynależne małemu podatnikowi. Dla przykładu: małym podatnikiem VAT będzie zarówno nowo powstała spółka kapitałowa jak i jednoosobowa działalność, która od niedawna figuruje w rejestrze.

Sytuacja ulegnie zmianie, gdy podmiot przekroczy górną granicę przychodu ze sprzedaży w którymkolwiek z lat podatkowych następujących po rejestracji bądź rozpoczęciu działalności. Gdy taka sytuacja nastąpi, podmiot zarejestrowany będzie zobowiązany wystąpić z kolejnym formularzem VAT-R, lecz tym razem o charakterze aktualizacyjnym. Tym samym traci on prawo wyboru metody rozliczania się, w które wyposażony jest mały podatnik.

Nie byłoby to dla podatnika tak dotkliwe, jeżeli w pierwszym zgłoszeniu zdecydowałby się on na wybór tzw. metody memoriałowej. Jednakże w wypadku przejścia z  metody kasowej bądź rozliczenia kwartalnego na rozliczenia comiesięczne ciężko uznać tę zmianę dla podatnika za pozytywną.

Mały może więcej przede wszystkim z tego względu, że wyposażony jest w prawo wyboru metody rozliczeniowej podatku VAT, podczas gdy jego „duży” kolega będzie podlegał jednej przewidzianej dla niego metodzie.  Kwestia wyboru rozliczenia jest dla podatnika więcej niż istotna. W zależności od pewnych czynników o charakterze wewnętrznym podmiotu jak i środowiska gospodarczego w jakim się obraca może przynieść korzyści oraz straty.

Czym zatem powinien kierować się mały podatnik w kwestii wyboru najbardziej odpowiedniej dla niego metody rozliczenia podatku od towarów i usług? Problematykę tę poruszę w następnej części cyklu.

maly-podatnik

Czy mały może więcej?

 

W prawie podatkowym dość często pojawia się termin małego podatnika. Często słyszę pytanie – co on właściwie oznacza? W pewną konsternację może wprowadzić to, iż definicja małego podatnika została zawarta aż w dwóch aktach prawnych. Mały podatnik zdefiniowany został w art. 2 pkt 25 ustawy o podatku VAT, jak i ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych. Nie oznacza to jednak, że oba terminy są pojęciami rozbieżnymi. Podatek od towarów i usług oraz podatek dochodowy to daniny o zupełnie innym charakterze, 

Jednakże kwalifikacja podmiotu jako małego podatnika opiera się na tożsamym kryterium – rocznego przychodu osiągniętego przez spółkę bądź osobę fizyczną. Granica przychodu w w art. 2 pkt 25 ustawy o podatku VAT oraz w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych postawiona została dość wysoko. Śmiało można stwierdzić, iż mały podatnik wcale nie musi być taki „mały” – przynajmniej pod względem osiąganego zarobku.

Ustawodawca w przepisach o VAT określił, że przychód osiągany przez małego podatnika ma pochodzić ze sprzedaży. Czy zatem podatnik będący usługodawcą podlega wykluczeniu jako mały podatnik ze względu na charakter swojej działalności? Na szczęście nie. W tekście ustawy posłużono się dość nietrafionym skrótem myślowym. Zostaje on rozwinięty w dalszej treści tego samego aktu – podstawiając pod definicję sprzedaży także świadczenie usług o charakterze pozarolniczym.

Podsumowując, mały podatnik to podmiot będący osobą fizyczną bądź jednostka organizacyjną, której obrót roczny nie przekracza 1 200 000 Euro – w związku z czym przewidziane są dla niego pewne udogodnienia, których pozbawione są podmioty osiągające wyższy obrót roczny. Na widniejące w nagłówku tekstu pytanie należy udzielić odpowiedzi pozytywnej. Dlaczego? O tym później.

Krzysztof Gołąbek

maly-podatnik